Poziom mojego poczucia humoru definitywnie zaczyna sięgać dna.
Aaaale... no co poradzę.
Założyłam sobie dziś konto w Credit Agricole i uważam to za kolejny krok w dorosłość xD
Poza tym, znalazłam sklep, który jest likwidowany i ma 80% obniżki.
Dzięki temu stałam się szczęśliwą posiadaczką jeansów i jeansowej kurtki.
Do kolejnych sukcesów dzisiejszego dnia mogę śmiało zaliczyć fakt, że udało mi się namówić mamę na fryzurę sprzed 20 lat... trwałą! ;P
A jutro Katowice z Kevinem...
miejcie mnie bogowie w opiece -.-
